Cyrograf na własnej skórze, reż. Grzegorz Jaremko, Dom Literatury w Gdańsku

Gdzie indziej

Spotkanie performatywne przegotowane przez Mateusza Górniaka i Grzegorza Jaremkę to intertekstualne zaduszki – trochę w klimacie oldschoolowej wieczornicy, trochę jak zabawa w spirytystyczny seans.

Nie całuj mnie teraz, reż. Olga Ciężkowska, Teatr Współczesny w Szczecinie

Nacjonalizm, lesbijki, takie tam

Strategia artystyczna młodej reżyserki Olgi Ciężkowskiej staje się coraz bardziej konsekwentna: tworzy teatralne herstorie lesbijek.

Niedźwiedź, łowca motyli, reż. Paweł Paszta, Teatr Animacji w Poznaniu

Trochę rozwlekłe, lecz pomysłowe

Nawet jeśli opowiadana historia jest ciut banalna i się wlecze, teatr lalek ma środki, by ją opowiedzieć w sposób atrakcyjny czy wręcz fascynujący. Tak też się dzieje w prapremierowym spektaklu Niedźwiedź, łowca motyli, zaprezentowanym w poznańskim Teatrze Animacji.

dawno, dawno / teraz, perf. Anna Szawiel, Teatr Baj w Warszawie/ Festiwal Muzyki Współczesnej dla Dzieci „Mała Warszawska Jesień”

Był sobie teatr...

dawno, dawno / teraz przypomina o magii teatru jako miejsca, w którym czas może się zatrzymać. Nieprzypadkowo w finałowym utworze powtarzana wielokrotnie tytułowa fraza brzmi nieco inaczej: „Dawno, dawno… teatr”.

11. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Dialog – Wrocław

Dialogi z grawitacją (i nie tylko)

Tegoroczny Dialog przyniósł powrót dawnych gości i jednocześnie wyraźne przesunięcie akcentów. Dominował nurt łączący sztukę z nauką.

Ptaki krzyczą nieustannie, reż. Michał Telega, Ełckie Centrum Kultury

Strefa interesów

Dlaczego wrażliwy intelektualista Günther Niethammer podpatrywał ptaki zamiast pochylić się nad zabijanymi masowo ludźmi? Bo mógł.

Być jak uchodźca

Magdalena Drab podjęła ambitną próbę stworzenia moralitetu, przypowieści o przypadkach osób zbędnych, zmuszonych do ucieczki, wiecznych tułaczy.

Teatr Dramatyczny im. Gustawa Holoubka w Warszawie, Era Wodnika, reż. Małgorzata Warsicka

Grzybki z barszczem

Spektakl o hipisach? Kończy się tak, jak myślicie – piosenką Let the Sunshine In. Piszę to od razu, bo nie wszyscy widzowie mają tyle cierpliwości, żeby obejrzeć Erę Wodnika do końca. Trudno ich za to winić.

A miłości bym nie miał

A miłości bym nie miał
Na scenie wrocławskiej AST Agata Kucińska reżyseruje lalkarski dyplom. Pomiłość. Przeraźliwie kiczowate i banalne historie z tekstem Artura Pałygi to opowieść o tych, co w porę nie spojrzeli w górę i obudzili się w świecie, w którym romanse trafiły na indeks, a miłość zamieniła się w zakazany narkotyk.

Drugiej takiej nie ma

Drugiej takiej nie ma
Przedstawienie Krzysztofa Babickiego jest w pewnym stopniu realizacją szalenie popularnego ostatnimi czasy trendu – powrotu do estetyki, semantyki i mitologii lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Gogol albo popraweczki

Gogol albo popraweczki
Rewizor na scenie Teatru Dramatycznego wzbudza mieszane uczucia. Skłania do podziwu dla realizatorów, a równocześnie każe myśleć, czy ten sposób potraktowania tekstu nie sprawdziłby się lepiej w innym miejscu.

My? naród?

My? naród?
Czy Dziady Mai Kleczewskiej są o Polsce? Bez wątpienia, ale w trakcie oglądania przedstawienia i już po jego zakończeniu nie mogłam znaleźć odpowiedzi na pytanie: o czyjej Polsce opowiada reżyserka?