Bałwan czy spryciarz?
W Och-Teatrze Józefa Szwejka gra Zbigniew Zamachowski i rola ta jest dla niego stworzona. Zamachowski, z wiecznie przyklejonym do twarzy uśmiechem, buduje postać zagadkową, niejednoznaczną, łączącą sprzeczności. Podąża za oryginałem i tworzy wizerunek bohatera, który do końca pozostawia widzów w niepewności, czy cierpi na wrodzony kretynizm, czy tylko jest przebiegłym błaznem udającym głupka.
1968/PRL/Teatr, red. Agata Adamiecka-Sitek, Marcin Kościelniak, Grzegorz Niziołek, Warszawa: Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego, 2016

Polifonie pamięci
Co by się stało, gdyby o Marcu – jego historycznych preludiach i epilogach – pomyśleć w kategoriach jednej opowieści zbierającej wszystkie niespójne i pozornie gryzące się ze sobą wątki w całość?
„Zachodźże słoneczko…”
Twórca przedstawienia do literackiej materii książki dodał wspomnienia własnej prababci. Reżyser zachował swoisty język wsi.
Fabryka miłości
Pół wieku od napisania Amatorek możemy czuć się bardziej wyemancypowani, lecz ile w tym wszystkim rzeczywistej wolności?
Inni szatani
Wrocławski Teatr Pantomimy istnieje już 70 lat! Swój jubileusz zespół postanowił uczcić wyjątkowym spektaklem.
Ciężar spraw
Spektakl TERAZ POLIŻ jest kolejnym głosem kobiet w sprawie pogarszającej się sytuacji życia na Ziemi i wydaje się, że brakuje w nim radosnego wyrazu świadomości, że walkę o klimat, bioróżnorodność i zrównoważony rozwój prowadzą w większości właśnie kobiety, a feministyczny teatr jest najlepszym miejscem do tego, żeby opracowywać artystyczne i afektywne narzędzia tej walki.















