„Trzeba umrzeć mężnie”?
Klata w sposób istotny ogranicza liczbę postaci, wybiera z tekstu wątki, które pasują do ułożonej przez niego narracji. Historia dziejąca się dziś, teraz, na naszych oczach nasuwa analogie z wydarzeniami opisanymi przez Micińskiego. Żyjemy wprawdzie w innym czasie, ale niefortunne położenie geograficzne determinuje przeklęty los Polski i Polaków. Nie ma od niego ucieczki.
To nie jest świat dla starych ludzi
Constanze Dennig odwołuje się do konwencji czarnej komedii. Ale widzom obecnym na przedstawieniu w Teatrze Polonia nie było do śmiechu. Extasy Show to bowiem nie teleturniej, w którym można wygrać wyjazd zagraniczny lub pralkę, ale gra o życie. Strach pomyśleć, co by było, gdyby jednak kiedyś ludzie ludziom zgotowali taki los?
Raz, dwa, trzy... światło patrzy!
Scena w Call Me Jay przypomina jakieś studio – muzyczne, filmowe albo fotograficzne, które przed chwilą ktoś w pośpiechu i dość niedbale obrabował.
Zimne nóżki Polski
Mikita Iłynczyk wraz z Andrzejem Błażewiczem na scenie poznańskiego Teatru Polskiego w format mieszczańskiego teatru opakowują bombę z opóźnionym zapłonem.
Supermama w zaświatach
Jak rozmawiać z dziećmi o śmierci najbliższych im osób? Jak poradzić sobie ze startą? Gdzie można trafić, kiedy się umrze? Jak wyglądają zaświaty? Czy Bóg jest wszechmocy i jest w stanie odwrócić fatalny los? Czy piekła i diabłów trzeba się bać?
Jaka trafna katastrofa!
Po obejrzeniu Alicji w krainie czarów. Remixu na scenie Teatru Nowego w Poznaniu miałem wrażenie obcowania z rozbałaganioną katastrofą artystyczną.









l.jpg)






