ESK to nie złoty róg

ESK ma być tylko kołem zamachowym, dzięki któremu codzienne życie teatralne powinno nabrać innej intensywności. Rozmowa z Jarosławem Fretem, kuratorem odpowiedzialnym za program teatralny w ramach Europejskiej Stolicy Kultury 2016.

Utopie non fiction

Utopie non fiction
Przeglądu strategii teatru wobec materii dokumentalnej na niewielkiej, lecz ciekawej próbce, dokonano na wałbrzyskich Fanaberiach.

Feminizm dla przedszkolaka

Prawdopodobnie trzeba będzie zrewidować świat baśni. Większość z nich konserwuje patriarchalny porządek świata.

Obmowa Świętoszków

Halo?! Czy coś mnie ominęło? Czy przez ostatnie kilka lat zmieniły się funkcje recenzji? Wymyślono jakieś nowe jej formy, przedefiniowano zadania?

Tytani w Imparcie

Trzymam kciuki za młodych artystów i mam nadzieję, że Prometeusz zainicjuje powstanie we Wrocławiu nowego, unikalnego teatru „umiejętników”.

Urodzony morderca

Katarzynie Dworak i Pawłowi Wolakowi udało się uniknąć mielizn medialnych komunikatów. Napisali i wyreżyserowali znakomitą rzecz, może nawet współczesną Klątwę – przypowieść o przeznaczeniu.

Wrażliwość sutków

Młody reżyser, niejaki G., przeczytał dzienniki sławnego pisarza G., zatytułowane Kronos, i doszedł do wniosku, że każdy może coś podobnego napisać, nawet aktor.

Pół wieku, człowieku, to utopia

Na scenie przy placu Teatralnym 1 w Wałbrzychu cała dziesiątka aktorów dała sobie radę i z groteskowym momentami szlifem, i z papierowymi postaciami.

Lalkoczłekoupiory

Uważam Statek szaleńców za spektakl swoiście wygooglany – reżyserka łączy w nim kilka tekstowych i obrazkowych „linków”, które jednak nie utworzyły, bądźmy nowocześni, „e-spektaklu”.

Antyprodukcyjniak

Przedstawienie prowadzone jest pewną ręką, czego nieomylnym znakiem jest dobra, równa gra aktorska.